„Koniec ze zwłoką – misja musi iść naprzód”
W swoim sobotnim kazaniu przewodniczący Generalnej Konferencji Kościoła Adwentystów, Erton Köhler, nawiązał do treści z Księgi Objawienia 10, podkreślając prorocką tożsamość ruchu adwentystycznego i jego misyjne powołanie.
20 LISTOPADA 2025 (NR 1165) [AdventistReview.org | Opr. Daniel Kluska]
Duch jedności oraz odnowionego zaangażowania misyjnego wypełnił Filipiński Kościół Międzynarodowy na Uniwersytecie Adwentystów Dnia Siódmego na Filipinach (AUP), gdy światowi przywódcy Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego dołączyli do lokalnych wiernych podczas specjalnego nabożeństwa w sobotę 8 listopada. Spotkanie odbyło się w trakcie dorocznej rady Wydziału Azji i Pacyfiku Południowego (SSD), podczas której oceniane są dotychczasowe działania, inicjatywy misyjne oraz planowany jest strategiczny kierunek działań na kolejne pięć lat.
W nabożeństwie uczestniczyli trzej przedstawiciele Generalnej Konferencji: przewodniczący Erton Köhler, sekretarz Richard McEdward oraz skarbnik Paul Douglas.
Wezwanie do odważnej wiary i pilnej misji
W swoim kazaniu Köhler odwołał się do Objawienia 10, podkreślając, że ruch adwentystyczny ma prorocką tożsamość i misję do wypełnienia. Wyjaśnił, że „książeczka otwarta w jego ręku” (Ap 10,2) symbolizuje Księgę Daniela – niegdyś zapieczętowaną, dziś odsłoniętą – co oznacza, że Boża prawda nadal jest objawiana Jego ludowi.
„Ruch adwentystyczny narodził się z otwartą Biblią w ręku” – powiedział. – „Jesteśmy ludem Księgi, ruchem, który od samego początku opiera się na Piśmie”.
Nawiązując do Objawienia 10,6, Köhler przypomniał, że „nie ma już więcej czasu na zwlekanie”. Wezwał Kościół do odnowienia poczucia pilności w głoszeniu ewangelii.
„Rodzimy się z poczuciem pilności. Czasu jest niewiele – koniec zwlekania. Musimy iść naprzód już teraz, by wypełnić zadanie, które powierzył nam Bóg. Nie możemy się bać”.
Lek na rozczarowanie
Odnosząc się do Objawienia 10,8–10, Köhler przypomniał doświadczenie Wielkiego Rozczarowania – słodkie w ustach, lecz gorzkie w żołądku.
„Ten dzień był pełen oczekiwania” – zauważył – „ale był także dniem nadziei”.
Podkreślił, że Bóg dał lekarstwo na rozczarowanie, zawarte w Objawieniu 10,11: „Musisz znowu prorokować”. „Misja jest lekarstwem” – zaznaczył. – „Odpowiedzią Boga na rozczarowanie jest wezwanie do wyjścia: do ponownego głoszenia, świadectwa i dzielenia się nadzieją. Jesteśmy ruchem zrodzonym dla misji”.
Odważni w wierze, odważni w misji
Köhler zwrócił uwagę, że zarówno Objawienie 10, jak i Objawienie 14 niosą przesłanie „donośnym głosem”. Wezwał Kościół do odwagi we wszystkich obszarach zaangażowania misyjnego.
„Nasz Kościół od początku do końca jest powołany do śmiałej wiary” – powiedział. – „Śmiałość w odwadze, śmiałość w wierze, śmiałość w inwestowaniu – bo pieniądze podążają za misją – śmiałość w donośnym głoszeniu i śmiałość w planowaniu wykraczającym poza przeciętność. Jeśli Duch Święty nas prowadzi, nikt nie może być przeciwko nam”.
Jeden głos dla globalnego przesłania
Na zakończenie Köhler wezwał Kościół na całym świecie do jedności.
„Wzywamy Kościół na całym świecie, aby przemawiał jednym głosem – używając wszystkich dostępnych mediów – w ramach globalnego ruchu, który głosi, że Jezus wkrótce powróci” – powiedział. – „Jesteśmy częścią tego ruchu. Jesteśmy powołani, by być głosem Boga, a nie echem kultury”.
AAI
