101-latka na internetowym spotkaniu modlitewnym.

27 KWIETNIA 2020 (NR 755) `{`ZOFIA WŁODARCZYK / ZDJ.:ADWENTYSCI.KRAKOW.PL`}

Potrzeba wspólnej modlitwy jest silniejsza niż zagrożenie COVID-19. Członkowie zboru Kraków Nowa Huta spotykają przed ekranami komputerów, łącząc się na spotkaniach modlitewnych w ramach 100 dni modlitw przygotowanych przez Generalną Konferencję Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Może nie byłoby to takie fascynujące, gdyby nie fakt, że w spotkaniach uczestniczy również 101-latka, członkini lokalnego zboru, Kazimiera Kwiecień.

Z pomocą w zalogowaniu się do aplikacji umożliwiającej wideokonferencje, przychodzi pastor lokalnego zboru. Kolejne 40 minut to już czas wyjątkowego spotkania wypełnionego uwielbieniem Boga, wdzięczności za każdy kolejny dzień życia i zdrowia. Jednak kim jest wyjątkowa seniorka?

Kazimiera Kwiecień urodziła się w miejscowości Ulina Mała, w powiecie miechowskim 15.09.1919. Jej ojciec był cenionym w okolicy kowalem – podkuwał między innymi słynną „Kasztankę”; klacz Józefa Piłsudskiego.

Mama prowadziła gospodarstwo rolne, a po śmierci ojca a później brata, pracą na roli zajmowała się Kazimiera. Jej mąż po wojnie zdecydował się na poszukiwanie pracy na Śląsku a potem zamieszkali w Bielsku-Białej (Kazimiera pracowała w zakładach włókienniczych), a następnie przeprowadzili się do Krakowa.

Jeszcze gdy mieszkała w domu rodzinnym, jej ojciec otrzymał Pismo Święte od przedstawiciela organizacji Świadków Jehowy. Siostra Kazia chętnie je czytała, ale niestety niewiele potrafiła zrozumieć. Jednak wzbudziło to w niej potrzebę duchowego rozwoju i poszukiwań kościoła, w którym Biblia ma znaczenia i gdzie członkowie zachęcani są do jej studiowania.

Jeden z braci Kazimiery poznał adwentystów dnia siódmego w Sosnowcu. W niedługim czasie przyjął chrzest zachęcając swoją siostrę do odwiedzenia kościoła adwentystów w Krakowie. Jej pierwsza wizyta to wykład ewangelizacyjny w niedzielny wieczór i miłe wspomnienia z przyjaznej atmosfery i otwartych ludzi.  Zaprzyjaźniła się z członkami zboru, m.in. z siotrą Sochanek (mamą s. Haliny Jankowskiej). Brała udział w nabożeństwach, uroczystościach, wykładach ewangelizacyjnych przez wiele lat, będąc także wierna w oddawaniu biblijnej dziesięciny. Ze względu na trudną sytuację rodzinną i bardzo negatywnie nastawionego do zmiany wiary męża, przymierze z Bogiem poprzez biblijny chrzest zawarła 27 czerwca 1982 roku.

Kazimiera Kwiecień to bardzo pogodna osoba, pełna radości i optymizmu. Gorąco wierzy, że każdy dzień jest darem od Boga i za każdy dzień Mu dziękuje. Jej recepta na długie życie to przede wszystkim życzliwość, optymizm, zero narzekania i użalania się nad sobą. Jest bardzo lubiana przez wszystkich sąsiadów, krewnych i członków zboru Kraków-Nowa Huta. Do ubiegłego roku uczestniczyła w każdym nabożeństwie (za wyjątkiem choroby i pobytu w szpitalu). W ciągu ostatnich 3 lat członkowie zboru przywozili ja na nabożeństwo samochodem. Siostra Kazia czekała gotowa już na godzinę przed przyjazdem samochodu. Udział w nabożeństwie to dla niej przywilej i radość. Dlatego teraz chętnie uczestniczy w spotkaniach modlitewnych przez internet. Jest prawdziwym bohaterem wiary!

Nasza seniorka ze łzami w oczach dziękuje Bogu za osiągnięcia współczesnej technologii i za możliwość live-streamingu! Nie jest prawdą, że internet jest tylko dla młodych. Nasza kochana siostra jest przykładem dla wszystkich: dla chcącego nic trudnego!

Zofia Włodarczyk