Media – coś więcej niż smartfon

12 STYCZNIA 2020 [DANIEL KLUSKA]

Wśród wielu rzeczywistości z jakimi spotykamy się w dzisiejszym świecie, jedną z nich jest stale zmieniający się i coraz bardziej złożony krajobraz technologii medialnej. Chociaż tematy związane z polubieniami, zasięgiem i postami bywają zniechęcające, nadal staramy się jak najlepiej wykorzystać nowoczesne media, aby przekazać prawdę o zmieniającej życie ewangelii.

W końcu żyjemy, pracujemy i uczymy się w bardzo skoncentrowanym na mediach społeczeństwie, co sprawia, że ​​zarówno zrozumienie, jak i efektywne wykorzystanie mediów w służbie musi mieć dla nas kluczowe znaczenie. Jednak nasze skoncentrowanie wokół mediów społecznościowych powoduje, że wielokrotnie zapominamy o innych częściach medialnego świata, które mogą mieć równie duże znaczenie.

Nowoczesny Kościół? Zobaczmy wnętrze.

[Zdjęcie: www.pixabay.com]

Do niedawna technologia była wykorzystywana tylko do zadań takich jak nagłośnienie czy oświetlenie w miejscu nabożeństwa. Dziś jednak zmieniająca się kultura wymaga od nas bardziej kreatywnych rozwiązań. Wymaga to zmiany naszego myślenia. Musimy zacząć rozumieć technologię jako podstawowy element w procesie przekazywania duchowych wartości. Podstawowy. Nie jako ostatni.

Pierwszym krokiem powinno być zatem wyposażenie kościoła w wydajne, ale profesjonalnie zainstalowane systemy medialne. Dobre miksery audio, które poradzą sobie z rygorem wszechstronności stylu uwielbienia i różnej muzyki, odpowiednio zainstalowane głośniki, projektory wideo, które są wystarczająco jasne, aby poradzić sobie z ilością światła w pomieszczeniu, a także możliwość rejestracji zarówno dźwięku, jak i wideo. To tylko kilka przykładów podstawowych narzędzi, w jakie powinien być wyposażony nowoczesny Kościół.

Jeśli wydaje Ci się, że jest to zbyt kosztowne, to mam dobrą wiadomość: rewolucja cyfrowa w ciągu ostatnich 10 lat, doprowadziła do  dużego spadku cen narzędzi medialnych. Istnieje wiele tanich ale dobrych rozwiązań. Na początek najlepiej byłoby więc znaleźć kogoś, kto doradzi i pomoże Ci wybrać najbardziej optymalne rozwiązania dla Twojego zboru.

Marka Kościoła.

[Zdjęcie: www.adventist.org]

Drugi sposób, w jaki Twój zbór może efektywnie korzystać z mediów, obejmuje tworzenie i komunikowanie jego unikalnej tożsamości. Branża reklamowa nazywa to „marką”. Chociaż koncepcja ta może wydawać się nie na miejscu w środowisku religijnym, autor i strateg Phil Cooke w swojej książce „Unique: Telling Your Story in the Age of Brands and Social Media” wyjaśnia: – U podstaw marki leży po prostu sztuka otaczania produktu, organizacji lub osoby, silną i przekonującą historią.

Kościoły które chcą się rozwijać, muszą zrozumieć i przyjąć koncepcję brandingu organizacyjnego. Z praktycznego punktu widzenia branding zaczyna się od dogłębnej analizy tego, co czyni Twój zbór wyjątkowym. Ostatecznym celem procesu budowania marki jest wyłonienie jednej podstawowej tożsamości lub jednej podstawowej historii, która określi unikalną tożsamość zboru, przekazując jasno swoją misję zarówno członkom lokalnego zboru jak i lokalnej społeczności.

W tym kontekście rozumiemy media jako coś więcej niż technologię. W końcu media obejmują wszelkie kanały komunikacji, a celem brandingu jest opowiadanie tej samej historii przy użyciu jak największej ich liczby. W tym celu skuteczne wykorzystanie mediów w brandingu obejmuje – ale z pewnością nie ogranicza się do – jednego logo; standaryzacji wszystkich materiałów, przeprojektowanie biuletynów i stron internetowych.

Zwróć uwagę, czy Twój zbór jest dobrze oznaczony. Czy na elewacji budynku znajduje się właściwe logo Kościoła a tablica informacyjna jest przygotowana według najnowszych wytycznych.

Komunikacja zboru

[Zdjęcie: www.adventist.org]

Jeszcze innym ważnym elementem związanym z mediami, jest skuteczna komunikacja ze zborem. Chociaż komunikacja korporacyjna obejmuje dziesiątki możliwości, najlepszym miejscem na początek, jest dobrze zaprojektowana i regularnie aktualizowana strona internetowa. Nie powinna ona jednak zostać stworzona w unikalnym dla autora języku (mam tutaj na myśli kodowanie strony), ale najlepiej aby opierała się o uniwersalny system zarządzania treścią (CMS). Większość stron internetowych zborów staje się nieistotna w ciągu – dosłownie – kilku dni z powodu nieaktualnych informacji. Dzieje się tak szczególnie wtedy, kiedy strona została stworzona przez jedną osobę i tylko ona posiada możliwość edycji jej kodu.

O wiele lepszą alternatywą, szczególnie dla małych i średnich zborów, jest strona w CMS’ie (np. WordPress), która upraszcza projektowanie i aktualizacje do poziomu edytora. Ponadto proces ten odbywa się online, co oznacza, że ​​witrynę internetową można aktualizować z dowolnego komputera z połączeniem internetowym.

Lokalny zbór musi stale inwestować w rozwój swojej strony internetowej. W rzeczywistości kościoły z solidnymi i bogatymi w media witrynami internetowymi często przyciągają więcej osób, które mieszkają za granicą lub znajdują się w sytuacjach, w których obecność w kościele jest niemożliwa. Ponadto strony internetowe po których łatwo się poruszać a treści są podane w języku bez denominacyjnego i wewnętrznego żargonu, tworzą przyjazne środowisko pomagające łączyć się z lokalnym zborem.

Jeżeli Twój zbór potrzebuje zmienić swoją obecną stronę internetową lub założyć nową i znasz kogoś, kto może zająć się później jej stałą edycją, możesz zwrócić się o pomoc do Sekretariatu Komunikacji i Mediów. W przeciągu kilku dni stworzymy dla Ciebie edytowalny szablon a Twój zbór nie poniesie żadnych dodatkowych kosztów.

Poza mury kościoła

[Zdjęcie: www.pexels.com]

Media cyfrowe umożliwiają poszerzenie grona odbiorców o tych, którzy są poza murami zboru. Aby to zrobić, należy wprowadzić kilka ważnych elementów. Pierwszym z nich jest możliwość nagrywania audio i wideo, co zapewnia, że ​​kościół może dzielić swoje nabożeństwa oraz programy edukacyjne i muzyczne z tymi, którzy nie są w stanie w nich uczestniczyć. Oczywiście nie wszystko nadaje się do nagrywania i dystrybucji. Trzeba zwrócić uwagę także na właściwą organizację wykładu lub kazania, jak i jego treść.

Drugim z nich jest transmisja (streaming) treści w Internecie, która gwarantuje nieobecnym miejsce na widowni. Podobnie jak w przypadku nagłośnienia; takie rozwiązanie nie jest dostępne jedynie dla tych, którzy posiadają duży budżet. Streaming dostępny jest na wielu darmowych platformach, m.in. takich jak YouTube czy Facebook.

Kolejnym kluczowym elementem jest możliwość powielania tworzonej treści. Należy jednak zachować ostrożność w związku z prawami autorskimi, szczególnie jeśli dotyczy to muzyki lub zdjęć. Zbyt lekko traktujemy wykorzystywanie niezakupionej muzyki lub grafiki w naszych materiałach. Choć w świetle prawa popełniamy więc czyn zabroniony, dalej modlimy się o błogosławieństwo dla przygotowanych projektów.

[Zdjęcie: www.adventist.org]

Czwarty element to archiwizowanie programów – zwłaszcza kazań i wykładów – online. Wszechobecny charakter treści wideo online wymaga, aby kościoły także w ten sposób wchodziły w dialog społeczny. Dobrym rozwiązaniem może być tutaj bezpłatny kanał w serwisie YouTube, który umożliwia nam archiwizację wszystkich nagranych w zborze materiałów.

I rzecz prawie najważniejsza – media społecznościowe. To zagadnienie jest tak ważne, że wymagałoby poświęcenia mu oddzielnego artykułu. Jednak z uwagi na to, że rozważamy zagadnienie mediów z nieco innej strony, poświęcę social media wyjątkowo tylko ten jeden akapit. W XXI wieku każda próba wyjścia poza mury kościoła będzie niepełna, bez zastosowania mediów społecznościowych. Facebook, Twitter lub dziesiątki innych aplikacji internetowych przyciągnęły setki milionów ludzi, którzy w zasadzie szukają jednej rzeczy: społeczności. To ludzkie pragnienie wyraźnie łączy się z istotą Kościoła chrześcijańskiego, który powinien i może być żywą wspólnotą.

Jakość

Wszelkie projekty zborowe związane z mediami powinny być realizowane z absolutnym zaangażowaniem w jakość. W epoce dostępu do wyjątkowej estetyki „pakowanie” ewangelii w byle jaką okładkę z myślą, że ktoś z tego na pewno skorzysta, to po prostu pobożne życzenie. Już kilka tysięcy lat temu pisał o tym przecież Salomon: „Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności(..)” Koheleta 9,10a.

Począwszy od oznaczenia na budynku naszego zboru, przez stronę internetową, ulotkę, plakat czy w końcu nagrywane wykłady udostępniane w internecie, należy dołożyć wszelkich starań aby wszystko było wykonane z niezwykłą starannością. Nawet, gdyby miało to oznaczać, że z kilku projektów ewangelizacyjnych ostatecznie zrealizujemy właściwie i należycie tylko jeden.

 

Daniel Kluska